Zaostrzenie przepisów wobec dłużników alimentacyjnych

Ustawodawca, zważając na nieustający problem z brakiem płatności zobowiązań alimentacyjnych oraz zwiększającą się liczbą dłużników alimentacyjnych, postanowił ponownie zaostrzyć prawo związane z niepłaceniem alimentów. 1 grudnia 2020 r. w życie weszła nowelizacja zaostrzająca konsekwencje niealimentacji.

Nowe przepisy zwiększają sankcje w celu zmuszenia osoby obowiązanych na podstawie prawomocnego wyroku sądowego, do wykonywania zobowiązań. Najbardziej dolegliwe konsekwencje to m.in.:

wpisanie dłużnika do Krajowego Rejestru Gospodarczego - zmianie ulegną przepisy ustawy z 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych poprzez zmianę zasad ujawniania w rejestrze biura informacji gospodarczej informacji o długach dłużników alimentacyjnych wobec Skarbu Państwa powstałych z tytułu świadczeń wypłaconych w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, dopóki długi te nie zostaną na rzecz Skarbu Państwa spłacone.

Zwiększenie kar dla pracodawców wypłacających na czarno wynagrodzenie dla dłużników alimentacyjnych – zgodnie z przepisami ustawy kodeks pracy pracodawca, który wypłaca wynagrodzenie wyższe niż wynikające z zawartej umowy o pracę, bez dokonania potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych, pracownikowi ujawnionemu w Krajowym Rejestrze Zadłużonych, podlega, zgodnie karze grzywny od 1500 zł do nawet 45 000 zł. Tej samej karze podlega pracodawca, który bez umowy zatrudnia takiego dłużnika alimentacyjnego.

Zmiana przepisów polegająca na zwiększeniu sankcji dla dłużników alimentacyjnych, ma pomóc w egzekwowaniu należności względem Skarbu Państwa, który to wypłaca świadczenia w miejsce dłużników. Ustawodawca przypuszcza, że wysokie kary dla pracodawców zniechęcą ich do zatrudniania na czarno.

Przedawnienie alimentów – w sytuacji gdy zobowiązany ma władzę rodzicielską i gdy jej nie ma

Zgodnie z dyspozycją art. 137 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. kodeks rodzinny i opiekuńczy roszczenia o świadczenia alimentacyjne przedawniają się z upływem lat trzech. Trzeba jednak mieć na uwadze, że samo prawo do alimentów nie ulega przedawnieniu. Oznacza to, że osoby uprawnione (krewni w linii prostej oraz rodzeństwo) w każdym czasie mogą domagać się alimentów.

Nawiązując do przedawnienia wierzytelności jaką są świadczenia alimentacyjne, należy zwrócić uwagę na ewentualne przerwanie biegu przedawnienia lub jego zawieszenie. W tym miejscu trzeba odnieść się do uchwały Sądu Najwyższego (sygn. III CZP 65/68) zgodnie, z którą w czasie trwania władzy rodzicielskiej bieg przedawnienia co do roszczeń, które przysługują dzieciom przeciwko rodzicom, nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu. Sąd Najwyższy postawił również drugą tezę, zgodnie z którą przedawnienie co do wymienionych roszczeń biegnie nie tylko wtedy, gdy władza rodzicielska nie przysługuje obojgu rodzicom, lecz także wówczas, gdy władza ta nie przysługuje tylko temu z nich, od którego dziecko dochodzi alimentów.

Podsumowując, w trakcie trwania władzy rodzicielskiej następuje zawieszenie przedawnienia roszczeń alimentacyjnych i trwa do momentu ustania władzy rodzicielskiej. Zatem gdy rodzic pozbawiony jest władzy rodzicielskiej stosuje się 3 letni termin przedawnienia.

Nieważność darowizny sprzecznej z zasadami współżycia społecznego

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 września 2020 r. o sygn. akt I NSNc 42/20 (OSNKN 2021/1/3) orzekł, że darowizna, która stoi w sprzeczności z interesem małoletnich dzieci i żony darczyńcy jest niezgodna z zasadami współżycia społecznego i jako taka może być uznana za nieważną.

Sąd Najwyższy wskazywał, że Konstytucja RP daje możliwość ograniczenia prawa własności w wyjątkowych przypadkach, a jednym z nich jest konieczność ochrony dóbr szczególnie cenionych przez ustawodawcę. Sąd uznał ochronę zasad współżycia społecznego za dobro wyższej rangi niż prawo własności, tworząc tym samym możliwość do uznania umowy darowizny za nieważną w momencie gdy prowadziła ona do naruszenia dobra rodziny i dziecka na podstawie art. 58 § 2 Kodeksu cywilnego. Taki skutek będzie rodziło między innymi wyzbycie się majątku w drodze darowizny przez osobę, co do której toczy się właśnie postępowanie o alimenty na małoletnie dziecko oraz postępowanie o znęcanie się nad rodziną.

Koszty postępowania alimentacyjnego

Postępowania sądowe bywają bardzo kosztowne, szczególnie jeśli mamy do czynienie z roszczeniem okresowym – np. comiesięcznym. Z drugiej strony prawo polskie, a w szczególności Konstytucja chroni prawa dziecka oraz zapewnia wsparcie rodzinie (art. 71 i 72 Konstytucji). W konsekwencji, chcąc zapewnić realną możliwość dochodzenia roszczeń alimentacyjnych nawet w przypadku rodzin najuboższych, ustawodawca wprowadził szereg ułatwień finansowych.

Przede wszystkim art. 96 ust. 1 pkt 2 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych mówi, iż strona dochodząca roszczeń alimentacyjnych oraz strona pozwana w sprawie o obniżenie alimentów nie ma obowiązku pokrywania kosztów sądowych. Dotyczy to kosztów w całości postępowania – zarówno w I instancji (np. opłata od pozwu, wniosku o uzasadnienie czy wniosku o wydanie odpisu orzeczenia), jak i w instancji II (np. opłata od apelacji, zażalenia). Dotyczy to także wszelkich wydatków wymienionych w art. 5 ustawy – min. wynagrodzenia biegłych, kosztów ogłoszeń czy kosztów przeprowadzenia innych dowodów.

Osoba uprawniona do żądania alimentów nie zapłaci także opłaty skarbowej od pełnomocnictwa. Zwolnienie to wynika z art. 2 ust. 1 pkt 1 lit. a ustawy o opłacie skarbowej.

Co więcej, rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości o opłatach za czynności adwokackie (§4 ust. 1 pkt 9) ustala stawki minimalne w sprawach dotyczących alimentów na kwotę 120 zł. Jednakże nie dotyczy to sytuacji, w której obowiązek zwrotu kosztów obciąża osobę zobowiązaną do alimentów. W takiej sytuacji koszty adwokackie ustala się na zasadach ogólnych - od wartości przedmiotu sprawy. Bliźniacza regulacja znajduje się w rozporządzeniu dotyczącym opłat za czynności radców prawnych. W praktyce oznacza to, że jeżeli uprawniony do alimentów przegra sprawę, to koszty reprezentacji, które będzie musiał zwrócić stronie przeciwnej (o ile oczywiście ten korzystał z pomocy adwokata bądź radcy i wniósł o zwrot kosztów) będą bardzo niskie. Jeżeli jednak to zobowiązany do płacenia alimentów przegra sprawę, będzie musiał zwrócić uprawnionemu znacznie wyższe koszty reprezentacji.

Podsumowując, postępowanie alimentacyjne ukształtowane zostało w taki sposób, aby osoba żądająca zasądzenia alimentów oraz ich podwyższenia lub osoba pozwana o obniżenie alimentów (w tym także o ustalenie nieistnienia obowiązku alimentacyjnego) nie musiała ponosić kosztów postępowania. Z pewnością wpływa to pozytywnie na możliwość rzeczywistego egzekwowania roszczeń alimentacyjnych przez uprawnionych.

Czy sąd ma obowiązek rozstrzygnąć o alimentach w wyroku rozwodowym?

Orzeczenie rozwodu skutkuje orzeczeniem obowiązku alimentacyjnego na małoletnie dzieci byłych małżonków. Sąd w wyroku rozwodowym ma obowiązek orzec, w jaki sposób małżonkowie będą uczestniczyć w ponoszeniu kosztów związanych z utrzymaniem i wychowaniem dziecka. Nie ma możliwości, by kwestia alimentów pozostała w wyroku rozwodowym nierozstrzygnięta nawet jeśli rodzice dogadali się miedzy sobą. To samo dotyczy separacji.

Obowiązek rozstrzygnięcia w wyroku rozwodowym o wysokości alimentów na rzecz małoletnich dzieci, świadczonych przez rodzica, któremu nie powierzono pieczy nad dzieckiem, istnieje niezależnie od stanowiska rodzica, któremu powierzona zostaje piecza nad dzieckiem i jego dążenia do samodzielnego utrzymywania dziecka. Zrzeczenie się alimentów na rzecz dziecka przez jedno z rodziców będzie więc nieskuteczne, gdyż żadne z rodziców, ani też inny przedstawiciel ustawowy dziecka, nie może ważnie zrzec się z góry w jego imieniu roszczeń alimentacyjnych, jakie służą dziecku w stosunku do obojga rodziców (wyrok SN z dnia 21 października 1952 r., C 1624/52).

W innym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał, że obowiązek ustalenia alimentów istnieje także wtedy, gdy jeden z rozwodzących się rodziców płaci już dobrowolnie alimenty (wyrok SN z dnia 9 stycznia 1953 r., C 2943/52).

W przypadku orzeczenia pieczy naprzemiennej sądy często rezygnują z ustalania alimentów obciążając kosztami utrzymania i wychowania małoletniego dziecka obydwoje rodziców. Ustalają wówczas, że każdy z nich ponosić będzie koszty bieżącego utrzymania dziecka w okresach sprawowania przez niego opieki bezpośredniej nad małoletnim, a pozostałe koszty będą ponoszone przez rodziców po połowie. Stanie się tak gdy sytuacja materialna obojga rodziców jest zbliżona. Natomiast gdy zarobkowe i majątkowe możliwości każdego z rodziców są różne, a dziecko przebywa u każdego z rodziców w porównywalnych okresach, może to uzasadniać zasądzenie alimentów na rzecz dziecka od tego rodzica, którego zarobkowe możliwości są wyższe. 

Natomiast powierzenie jednemu z rodziców wykonywania pieczy nad dzieckiem określa tym samym sposób wykonywania przez niego obowiązku alimentacyjnego (wyrok SN z dnia 21 listopada 1952 r., C 1814/52).

Jeżeli jednak żadne z rodziców nie będzie po rozwodzie sprawować pieczy nad dzieckiem, sąd określi osobno w odniesieniu do każdego z nich wysokość zasądzonych od nich alimentów.

Wpływ konkubinatu byłego małżonka na wysokość alimentów

Czy możliwości zarobkowe i potrzeby konkubenta byłego małżonka mają wpływ na alimenty na dzieci z poprzedniego związku?

W wyroku z dnia 10 lipca 1998 r. I CKN 788/97 Sąd Najwyższy rozważył kwestię relacji pozostawania w konkubinacie do obowiązku alimentacyjnego. Zgodnie z sentencją wyroku, konkubinat byłego małżonka nie zwalnia od alimentów.

Z art. 60 § 3 zd. 1 KRO jednoznacznie wynika, że przesłanką wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego rozwiedzionego małżonka zobowiązanego do alimentacji jest zawarcie nowego małżeństwa przez byłego małżonka uznanego za uprawnionego do alimentacji. Przepis ten stanowi, że obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Skutek w postaci wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego między rozwiedzionymi małżonkami jest więc związany z zawarciem przez uprawnionego małżonka nowego małżeństwa. Sąd Najwyższy podkreślił tym samym różnice między małżeństwem formalnym a konkubinatem.

Natomiast w wyroku z dnia 11 lipca 2000 r II CKN 1015/00 Sąd Najwyższy wskazał, że konkubinat byłego małżonka może wpływać na wysokość alimentów. Zdaniem SN sytuacja finansowa i życiowa konkubenta jednego z byłych małżonków a tym samym także okoliczność pozostawania w faktycznym związku, może mieć wpływ na wysokość alimentów na dzieci z poprzedniego związku. Prowadzenie wspólnego gospodarstwa domowego w związku pozamałżeńskim sprowadza na partnerów tego związku wzajemną zależność ekonomiczną. Zdaniem sądu należy więc przyjąć, że potrzeby rozwiedzionego małżonka, który pozostaje w związku nieformalnym, podlegają ocenie z uwzględnieniem możliwości zarobkowych i majątkowych partnera rozwiedzionego małżonka w tym związku. Gdyby sądy nie brały tego pod uwagę, uprawniony do alimentacji rozwiedziony małżonek byłby w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do drugiego małżonka. Zdaniem Sądu Najwyższego taka sytuacja jest niedopuszczalna, gdyż godziłaby w zasady współżycia społecznego.

Podsumowując, konkubinat byłego małżonka nie zwalnia od alimentów, ale może wpływać na ich wysokość.