Czy można iść do więzienia za niezapłacone alimenty?

Odpowiedź na to pytanie może być nieco zaskakująca. Polskie prawo, przepisami Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, nakłada w określonych przypadkach obowiązek alimentacyjny (który to został już szczegółowo opisany na niniejszej stronie).

Problem z niepłaceniem alimentów jest niestety zjawiskiem wyraźnie dostrzegalnym.

To jednoznacznie negatywne zjawisko zauważył także ustawodawca, który w celu walki z tym problemem wprowadził dotkliwe sankcje za niewywiązywanie się z obowiązku alimentacyjnego, w tym te najbardziej poważne - sankcje karne.

Zgodnie bowiem z art. 209 §1 Kodeksu karnego niepłacenie alimentów jest przestępstwem.

Osoba, która uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego

  • określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową,
  • jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych
  • albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące,

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Przepis ten uznać za dość surowy, co stanowi wyraz słusznej dezaprobaty dla tego typu działania. Co więcej, Kodeks wprowadza również kwalifikowany typ przestępstwa niealimentacji, zagrożony wyższą karą.

Jeżeli niezapłacenie zapłaty alimentów naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, sprawca może zostać pozbawiony wolności nawet na okres 2 lat (art. 209 §1a KK).

Niealimentacja jest przestępstwem ściganym na wniosek pokrzywdzonego, organu pomocy społecznej lub organu podejmującego działania wobec dłużnika alimentacyjnego.

Jednakże, jeżeli osobie uprawnionej do alimentów przyznano odpowiednie świadczenia rodzinne albo świadczenia pieniężne wypłacane w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, wówczas ściganie odbywa się z urzędu.

Odpowiadając więc na postawione na wstępie pytanie - niepłacenie alimentów może mieć poważne konsekwencje, w tym nawet karę więzienia.

Res iudicata dla przestępstwa niealimentacji

W wyroku z dnia 17 kwietnia 2024 r. (II KK 115/24) Sąd Najwyższy stwierdził, że w wypadku przestępstw wielokrotnych, do których należy występek z art. 209 § 1 k.k., nie ma stanu rzeczy osądzonej, jeżeli uprzednie prawomocne skazanie dotyczy tylko fragmentu zarzuconego później czynu. Uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego w okresie nieobjętym prawomocnym skazaniem jest już nowym czynem przestępnym, pociągającym dalszą odpowiedzialność karną, przy czym granice czasowe kolejnego przestępstwa powinny być dokładnie określone, z uwzględnieniem treści poprzedniego wyroku skazującego.

W uzasadnieniu ww. wyroku czytamy, że z zestawienia okresów występków niealimentacji, przypisanych oskarżonemu na mocy orzeczeń Sądu Rejonowego dla Warszawy PragiPołudnie w Warszawie, tj. wyroku nakazowego o sygn. akt III K 870/20 (od 3 sierpnia 2018 r. do 10 stycznia 2020 r.) oraz wcześniejszego chronologicznie wyroku nakazowego o sygn. akt III K 899/20 (od 1 października 2018 r. do 20 marca 2019 r.) wynika wprost, że zaskarżony kasacją wyrok nakazowy ustalił czas popełnienia przez oskarżonego czynu z art. 209 § 1 k.k. tak, że w całości pokrywał się on z uprzednim prawomocnym skazaniem za występek niealimentacji z art. 209 § 1 k.k., a nadto wykraczał poza te ramy czasowe, sprowadzając się w istocie do dwóch okresów przypadających: od 3 sierpnia 2018 r. do 30 września 2018 r. oraz od 21 marca 2019 r. do 10 stycznia 2020 r.

Bezsprzecznie zatem, wyrokując w sprawie o sygn. akt III K 870/20. Sąd meriti dopuścił się rażącej obrazy art. 504 § 1 pkt 4 k.p.k., który to przepis nakazuje precyzyjne - w realiach danej sprawy - określenie czasu popełnienia przestępstwa. W opisie czynu przypisanego na mocy wyroku nakazowego, analogicznie jak w wyroku wydawanym po przeprowadzeniu rozprawy głównej (art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k.). należy zawrzeć nie tylko określenie sposobu popełnienia przestępstwa, jego ewentualne skutki, rodzaj atakowanego dobra chronionego prawem, ale także czas i miejsce jego popełnienia. Precyzyjne ustalenie czasu popełnienia przestępstwa, jak wskazano, ma istotne znaczenie dla pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności karnej (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 19 marca 2019 r., IV KK 58/19 oraz z dnia 20 kwietnia 2017 r., V KK 39/17).

Właściwość sądu w sprawie o alimenty

Sąd właściwym w sprawie o alimenty jest zawsze sąd rejonowy nawet gdyby wartość przedmiotu sporu przekraczała 100.000 złotych. Wartość przedmiotu sporu w sprawach o alimenty to roczna wartość alimentów. Nawet zatem gdy ich roczna wartość przekracza 100.000 złotych (czyli 8333 PLN miesięcznie) to i tak właściwym pozostaje sąd rejonowy (art. 17 pkt. 4 kpc)

Górna granica świadczeń alimentacyjnych.

Sąd Okręgowy w Sieradzu w wyroku z dnia 18 grudnia 2019 r. (I Ca 494/19) przypomniał, że górną granicą świadczeń alimentacyjnych są zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego, choćby nawet nie zostały w tych granicach pokryte wszystkie usprawiedliwione potrzeby uprawnionego do alimentacji.

Obciążanie członków rodziny opłatami za pobyt w domu pomocy społecznej

Zgodnie z art. 61 ustawy o pomocy społecznej obowiązani do wnoszenia opłaty za pobyt w domu pomocy społecznej są w kolejności:

  1. mieszkaniec domu, a w przypadku osób małoletnich przedstawiciel ustawowy z dochodów dziecka,
  2. małżonek, zstępni przed wstępnymi,
  3. gmina, z której osoba została skierowana do domu pomocy społecznej

- przy czym osoby i gmina określone w pkt 2 i 3 nie mają obowiązku wnoszenia opłat, jeżeli mieszkaniec domu ponosi pełną odpłatność.

Ustawa nie precyzuje czy obowiązek małżonka wyprzedza obowiązek zstępnych ani też, które konkretnie osoby spośród zstępnych czy wstępnych mają zostać obciążone opłatą. Również judykatura nie wypracowała jednolitego stanowiska w tym zakresie,

Niektóre wyroki odwołują się do Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego kolejność wnoszenia opłaty wzorują na obowiązku alimentacyjnym (tak WSA w Kielcach w wyroku 10.01.2019 r., II SA/Ke 759/18, LEX nr 2619010).

W innych wyrokach przy ustalaniu kolejności obciążania zstępnych czy wstępnych dopuszcza się możliwość brania pod uwagę otrzymanych przez nich przysporzeń od mieszkańca domu pomocy społecznej (Wyrok WSA w Gdańsku z 28.11.2019 r., III SA/Gd 444/19, LEX nr 2758821.

W końcu istnieje też ;pogląd, że wszystkie osoby z danej grupy powinny zostać obciążone opłatami a ich sytuacja może być zróżnicowana tylko z uwagi na ich dochody (wyrok z 21.09.2017 r., I SA/Wa 704/17, LEX nr 2376391, WSA w Warszawie). W takiej sytuacji organ powinien prowadzić postępowanie jednocześnie w stosunku do wszystkich osób należących do tego samego kręgu osób zobowiązanych do ponoszenia opłaty za pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej. Osoby te powinny być zawiadomione o wszczęciu postępowania i powinny być stronami tego postępowania, a także ich wszystkich powinna dotyczyć decyzja wydana w sprawie ustalenia obowiązku odpłatności za pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej” (podobnie wyrok WSA w Warszawie z 27.06.2018 r., VIII SA/Wa 198/18, LEX nr 2523717).

Charakter prawny zabezpieczenia kosztów utrzymania rodziny na czas procesu

Jednym z obowiązków nałożonych na małżonków jest określone w art. 27 Kodeksu Rodzinnego i Opiekuńczego partycypowanie w kosztach utrzymania rodziny. W toku postępowania rozwodowego, trwającego często przez dłuższy okres zachodzi konieczność zapewnienia dalszego utrzymywania partycypacji małżonków w utrzymaniu rodziny.

Instytucją służącą do zapewnienia partycypacji drugiego małżonka w kosztach utrzymania rodziny jest roszczenie o zabezpieczenie kosztów utrzymania rodziny na czas procesu. Wniosek o zabezpieczenie kosztów utrzymania rodziny można złożyć zarówno w odrębnym piśmie procesowym, jak i w treści samego pozwu. W piśmie należy wskazać oraz uzasadnić wysokość żądanej kwoty a także uprawdopodobnić ponoszenie kosztów przez rodzinę.

Roszczenie, co podkreśla orzecznictwo zarówno sądów powszechnych jak i Sądu Najwyższego (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 39/11) ma samoistny charakter, niezależny od werdyktu sądu rozwodowego. Dla małżonka składająca taki wniosek oznacza to, że nawet w przypadku zasądzenia w wyroku rozwodowym niższej kwoty alimentów, świadczenie uiszczone na podstawie postanowienia o udzieleniu zabezpieczenia nie podlega zwrotowi. Co więcej samoistny i ostateczny charakter postanowienia sądu oznacza, że stanowi ono tytuł egzekucyjny, który po nadaniu klauzuli wykonalności staje się tytułem wykonawczym. Tytuł ten daje podstawę do wszczęcia postępowania egzekucyjnego i możliwość egzekwowania należnych kwot. Również wydanie wyroku rozwodowego nie oznacza upadku zabezpieczenia z mocy prawa i niemożnością egzekwowania określonych w postanowieniu sądu kwot. Jest to kolejna z konsekwencji samoistnego charakteru roszczenia.