Upadek zabezpieczenia renty

Od 1 stycznia 2022 wprowadzono § 2 art. 733 kpc zgodnie z którym w przypadku zabezpieczenia w formie miesięcznego świadczenia na zapewnienie środków utrzymania termin upadku zabezpieczenia wyznaczany przez sąd, przed wszczęciem postępowania w sprawie wynosi sześć miesięcy. Sąd na uzasadniony wniosek pełnomocnika może wskazać dłuższy termin, wynoszący nie więcej jednak niż rok. Do tej poty maksymalny termin wynosił tylko dwa tygodnie jak w innych sprawach.

Omawiana regulacja dotyczy roszczeń opartych na podstawie art. 444 § 2 lub art. 446 § 2 Kodeksu cywilnego, w formie miesięcznego świadczenia na zapewnienie środków utrzymania, w związku ze szkodą poniesioną wskutek czynu niedozwolonego wyczerpującego znamiona:

  • jednego z przestępstw przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji w ruchu lądowym, o których mowa w rozdziale XXI Kodeksu karnego, lub
  • zabójstwa z użyciem pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym, lub
  • umyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu z użyciem pojazdu mechanicznego w ruchu lądowym - sąd udziela tego zabezpieczenia na rzecz każdego uprawnionego w wysokości nie niższej niż kwota najniższej emerytury określonej w art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. z 2021 r. poz. 291, z późn. zm. 20 ), chyba że uzyskanie świadczeń rentowych z innych źródeł przemawia za udzieleniem zabezpieczenia w wysokości kwoty niższej.

Łączna kwota zabezpieczenia na rzecz wszystkich uprawnionych w formie miesięcznego świadczenia na zapewnienie środków utrzymania na podstawie art. 444 § 2 oraz art. 446 § 2 Kodeksu cywilnego nie może przekraczać wysokości uzyskiwanego przez poszkodowanego miesięcznego wynagrodzenia netto lub dochodu w okresie poprzedzającym zdarzenie i pięciokrotnej wysokości kwoty najniższej emerytury określonej w art. 85 ust. 2 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych.

Trzeba jednak zauważyć, że nie jest do końca jasne czy wniosek o przedłużenie terminu może złożyć tylko profesjonalny pełnomocnik czy również inny (np. zstępny)

Raty kredytu nie zwalniają z alimentów

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 czerwca 2021 r. (sygn. akt I NSNc 79/20) wypowiedział się na temat braku możliwości obniżenia alimentów z uwagi na raty kredytowe

Obowiązek alimentacyjny powstaje z mocy prawa. Zobowiązany do świadczenia alimentacyjnego może się tylko wyjątkowo zrzec z obowiązku łożenia na utrzymanie uprawnionego. Kodeks rodzinny i opiekuńczy wskazuje, że rodzic może się uchylić od świadczeń alimentacyjnych względem pełnoletniego dziecka, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla niego uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania. Należy więc podkreślić, że rodzic jest zawsze zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych na rzecz małoletniego dziecka, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

W powyższym wyroku Sądu Najwyższego wskazuje się, że „celem obowiązku alimentacyjnego jest zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb małoletniego dziecka.” Zakres świadczeń alimentacyjnych wyznaczają usprawiedliwione potrzeby uprawnionego oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego. Sąd Najwyższy podkreśla jednak, że „możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego nie określa się wyłącznie na podstawie rzeczywistych zarobków i dochodów. Nawet trudna sytuacja materialna rodzica nie zwalnia go od obowiązku świadczenia alimentów na potrzeby dzieci. Rodzic jest zobowiązany dzielić się z dzieckiem nawet bardzo szczupłymi dochodami. Natomiast w sytuacjach skrajnych, zaspokojenie potrzeb małoletnich dzieci może nastąpić nawet kosztem części składników majątkowych”.

Uchylenie się od zobowiązania świadczenia na rzecz uprawnionego jest bardzo rzadkie. Jak wskazano powyżej, kodeks ogranicza je tylko do wyjątkowych przypadków. Nie można również usprawiedliwiać się niskimi dochodami czy zaciągniętymi zobowiązaniami finansowymi. Jak wskazuje Sąd Najwyższy „obowiązek spłaty zobowiązań kredytowych jest niezależny od obowiązku alimentacyjnego, dlatego nie może stanowić podstawy do uchylania się od jego wykonania”. Zadłużenie zobowiązanego nie może pozbawiać uprawnionego prawa do świadczenia.

Zmiana lub uchylenie obowiązku alimentacyjnego może nastąpić tylko w wyroku lub ugodzie sądowej.

Obowiązek alimentacyjny a możliwości zarobkowe zobowiązanego

Zgodnie z art. 135 § 1 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy: "zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego".

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w swoim wyroku z dnia 31 marca 2021 r. wydanym w sprawie o sygnaturze II SA/Go 157/21 odniósł się do tego przepisu i orzekł, że nie można arbitralnie nałożyć obowiązku alimentacyjnego na daną osobę bez wcześniejszej, dokładnej weryfikacji jej „zarobkowych i majątkowych możliwości”, o których mówi art. 135 § 1k.r.o. Zdaniem WSA należy sprawdzić, czy po stronie potencjalnej osoby zobowiązanej nie występują jakiekolwiek ograniczenia życiowe, które mogłyby stać na przeszkodzie w prawidłowym sprawowaniu opieki nad osobą uprawnioną.

Roszczenia regresowe między zobowiązanymi do alimentacji

Roszczenie regresowe jest roszczeniem majątkowym, jednak nie jest traktowane jako roszczenie o świadczenie alimentacyjne. Nie korzysta z przepisów dotyczących m.in. egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Nie mają do niego zastosowania przepisy materialnoprocesowe i procesowe dotyczące uprzywilejowania roszczeń alimentacyjnych.

Roszczenia regresowe nie są roszczeniami alimentacyjnymi, jednak można traktować je jako spełnione już świadczenia alimentacyjne. Co do zasady jednak, alimenty mają służyć zaspokajaniu potrzeb bieżących. Alimenty za okres przeszły zasądza się wyjątkowo w przypadku, w którym z okresu przeszłego istnieją jakieś niezaspokojone potrzeby dziecka, albo w wyniku zaspokajania tych potrzeb powstało zadłużenie zaciągnięte na pokrycie usprawiedliwionych potrzeb dziecka.

Zgodnie z art. 140 par. 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, osoba, która dostarcza drugiemu środków utrzymania lub wychowania nie będąc do tego zobowiązana albo będąc zobowiązana z tego powodu, że uzyskanie na czas świadczeń alimentacyjnych od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności byłoby dla uprawnionego niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami, może żądać zwrotu od osoby, która powinna była te świadczenia spełnić.

Możliwe jest więc żądać od osoby zobowiązanej do dostarczania środków utrzymania lub wychowania zwrotu tych kosztów, które poniosło się łożąc na uprawnionego do alimentów. Nie jest konieczne, aby uprzednio wydane zostało orzeczenie określające zakres obowiązku alimentacyjnego. Sąd określi jego wysokość w procesie o zwrot wspomnianych kosztów. Trzeba jednak zaznaczyć, że wysokość zwrotu jest bezpośrednio związana nie tylko z usprawiedliwionymi potrzebami uprawnionego, lecz także z majątkowymi i zarobkowymi możliwościami zobowiązanego. Oznacza to, że kwota przeznaczona na bieżące potrzeby dziecka może być za wysoka biorąc pod uwagę możliwości finansowe zobowiązanego. W takim przypadku zwrot nie pokryje całości środków przeznaczonych na utrzymanie dziecka.

Roszczenia regresowe przedawniają się z upływem trzech lat.

Wyprzedaż majątku na pokrycie alimentów.

W wyroku z 30 czerwca 2021 roku Sąd Najwyższy przypomniał, że „nawet trudna sytuacja materialna rodzica nie zwalnia go od obowiązku świadczenia alimentów na potrzeby dzieci. Rodzic jest zobowiązany dzielić się z dzieckiem nawet bardzo szczupłymi dochodami. Natomiast w sytuacjach skrajnych, zaspokojenie potrzeb małoletnich dzieci może nastąpić nawet kosztem części składników majątkowych.” Oznacza to, że sąd może zasądzić alimenty nawet od rodzica, który nie osiąga żadnych dochodów, zmuszając go niejako do sprzedaży majątku. Oczywiście nie może to doprowadzić to obniżenia stopy życiowej rodzica poniżej stopy życiowej dziecka.